Ja: "Auu"
Kostek przybiega z pokoju: "śtało, mamo?"
Ja: "Tak synku, oparzyłam się"
K: "Ooo" (współczujące mruknięcie)
j: "pocałujesz"
K: "tak"
Amelka liczy pieniądze: "Czterdzieści siedem..."
Kostek: "dzieści osiem"
Kostek rośnie, mówi coraz więcej, nie korzysta z pieluch... ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz