poniedziałek, 17 czerwca 2013

Wymyślanie zabaw

Kostek, jak wiele dzieci, wymyśla zabawy. Fajnie można obserwować zdając sobie sprawę, że służą one często konkretnym celom rozwojowym.
Np. testowanie poczucia bezpieczeństwa - Kostek delikatnie "upada" na podłogę i woła: "jatunku, jęka, jęka" wyciągając jednocześnie rękę do wybranego ratownika. Spokojnie można mu powiedzieć, że musi podpłynąć po ratunek - wtedy podpełza do człowieka, łapie się podanej ręki i się podnosi.

Nie zawsze typowe zabawy ma tez na dworze. Dziś na placu zabaw przez około 20 minut czarował - zakopywał łopatkę, wołał nad nią "czajy majy fokus kokus" po czym triumfalnie odkupywał z powrotem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz