Kostek: "Mamo, a jak będzie padał deszcz?"
Ja: "To będziemy siedzieć w domu..... A, nie - jak będziemy musieli odebrać Amelkę i Patryka ze szkoły to wyjdziemy"
K: "A jak przestanie padać to co będzie?"
J: "Hmm... mokro będzie"
K: "I co jeszcze?"
J: "Kałuże będą. Małe i duże"
K: "Nie. Małe kałuże i duże kałuże. I oni wyjdą i będą zbierać oczy i buzie...."
J: "Kto będzie zbierać i skąd?"
K: "Ludzie. Po deszczu będą zbierać oczy i buzie i sobie przyczepiać"
J: "A nie mają swoich?"
K: "Nie"
Dalej nie pamiętam dokładnie cytatów, ale będą smutne buzie i wesołe buzie. I ci ludzie po deszczu wyjdą i sobie poprzyczepiają. Mogą tez sobie wziąć na zapas. Jak będą mieli wesołe buzie to dobrze, bo Kostek lubi, a jak przyjdzie ktoś ze smutną buzią to Kostek go wygoni i zrobi od nowa - wesołego. Np. wesołą mamę robi się z kartki i nożyczek, wesołego Kostka z myszki i kartki, Amelkę z myszki i flamastrów....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz