niedziela, 24 lutego 2013

Rozmówki z liczebnikiem w tle ;)

Kostek ogląda karty do gry.
Kostek: "Mamo! Kle o" (pokazując na głowę swoją) "Tupa nie"
Mama: "Tak synku, ma dwie głowy i nie ma nóg"

Na spacerze.
Kostek: "Auto, auto. Kle auta"
M: "Tak, dwa auta tu stoją"

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie to trzeba by Kostka spytać.
      Ale ma to związek z początkami "liczenia" Kostka kiedy na pytanie za ile coś będzie leciał do zegara, sprawdzał i z reguły mówił coś w typie: "kli, klo, kle" ;)

      Usuń