Wczoraj Kostek zaliczył swoja pierwszą kąpiel :)
Tata przygotował wodę, zamoczył młodego człowieka i... Kostek bardzo zadowolony pływał sobie machając rączkami i nogami :) Zdecydowanie pokazał,że nie wszystkie maluszki w pierwszej kąpieli krzyczą wyrażając niezadowolenie ;)
Mniej szczęśliwy był kiedy został wyjęty z kąpieli, ale po wytarciu, tradycyjnym obsiusianiu ręcznika i ubraniu uznał,że nie jest źle :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz