Kostkowi udało się dziś pierwszy raz obrócić z
pleców na brzuch :)
Uparcie próbował od kilku dni, a dziś w końcu wysiłki przyniosły efekt :)
Na zdjęciu udało się uchwycić pierwszy obrót (jeszcze trochę ręka pod brzuchem została, ale potem Kostkowi udało się ja uwolnić) :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz